Generalnie chodzi o to, że my…

Generalnie chodzi o to, że my (zagłębiacy) nigdy nie chcieliśmy
przynależeć do śląska ze względu na nasze korzenie. My jesteśmy
polakami z krwi i kości, oni natomiast pół Polakami, pół Niemcami.
Pamiętam raz, jak kolega zapytał pewną Hanyskę (Ślązaczkę) w klubie czy mogłaby z nim zatańczyć.
Ona odburknęła coś, że Gorolowi nie ma nic do zaoferowania i
że nie splami swojego honoru prąciem Zagłębiaka, bo tak została
wychowana. Zapytał tylko o taniec kurwa.

Po kilku głębszych wychodząc z imprezy znów się spotkaliśmy.
Kolega zaśmieszkował coś o pomniku Jana Węglarza, słynnego czarnego
kominiarza (to taki tamtejszy patron), a ta nagle zaczęła coś krzyczeć
do nas i w pewnym momencie rzuciła się na kolegę wbijając mu paznokcie
w szyje. Naprawdę, mało brakowało a kolega mógłby już pożegnać się z życiem
– ale w ostatniej chwili chwycił do ręki kawałek węgla, który znajdował się
szczęśliwie obok niego. Wziął ostry zamach, i cały czas mając ją na swojej
szyi wyrzucił kawałek kamienia w dal. Nagle, napastniczka wstała i pobiegła
w stronę wyrzuconego kawałka krzycząc, że to szlachetny kamień i nie może
wpaść w niepowołane ręce. Kumpel wstał, otrzepał się i wiecie co było dalej?
Zeżarła go na naszych oczach, wcześniej się nim „smarując”. Od tamtej chwili
naprawdę gorąco postuluję i poprawiam kontrahentów z całej Polski, iż siedziba
naszej firmy znajduję się w zagłębiu i nic, prócz politycznej nazwy nas z tym województwem nie łączy.

#pasta #gornictwo #heheszki #sosnowiec #dabrowagornicza